Telefonista.ru się pieni w ogórkach odc.2

by

W tym odcinku: A-tem nie rozumie słowa pisanego, dlatego nie będzie się odnosił. A-tem potwierdza, że nie jest A-tem, co pozornie wydaje się sprzeczne, ale tak trzeba wierzyć, bo zezorro to zły człowiek jest i chyba nawet kryminalista. Kobiety nie chcą słuchać głosu telefonisty, chociaż podał numer, dziś ten numer nie przejdzie. W następnym odcinku (oczekiwanym) zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez zezorra albo – alternatywnie mail ostrzegawczy ostateczny, od którego popękają zajady góralkom z Suchych Cipek (jest takie sioło łosiu).

Wygląda na to, że panie mają więcej ikry od cytowanego epistolografa, ponieważ nie zgodziły się na publikację swej odpowiedzi. Mogę opisowo zdradzić, że nie była ani pochlebna, ani pozytywna, ani grzeczna nawet, bowiem nazwanie kogoś palantem oraz polecenie żeby się walił w moim środowisku klasyfikowane jest jednoznacznie wrogo. Panie nie cierpią szczególnie protekcjonalnego tonu, pouczającego je, kim powinny się i w jaki sposób zajmować. Cóż począć – upadają obyczaje, panie Leszku. Jednym słowem: wal się pan pisarzu.

========================

A Tem atemcom@gmail.com
Fri, 13 Jul 2012 03:05:06

do Amelka222-gmail, Intheclouds

Chyba coś niedobrego się dzieje.

Amelka, Intheclouds: tolerowałybyście czyjeś kłamstwa o sobie? – A same co teraz robicie, jedna jak i druga.

Przecież do mnie można zadzwonić – i wiele osób ma mój telefon.

Można mnie też odwiedzić – nie tak wiele, ale są tacy internetowi znajomi, których zaprosiłem, i którzy chętnie odwiedzili mnie. Dwa lata temu, rok temu, w tym roku. Nie za często to się zdarza, ale jak najbardziej. Nikomu kto chciał, poprosił nie odmówiłem. Dalej jest ciekawiej.

Fymek czyli Paweł ma mój adres, telefon i WSZYSTKIE DANE od samego początku. Zaskoczenie, nieprawdaż? Tak właśnie jest. Dziewczyny, słuchajcie. Uspokójcie się. Zezorro zrobił was wszystkie na szaro. Nakłamał, nakonfabulował, nazmyślał – on fetuje samego siebie. A wy lecicie na niego jak na zbawcę, objawiciela, mistrzunia. Lecicie obie na anonima.

Nie podoba mi się to, że Kasia zamieszcza ZMYŚLONY wpis na blogu pt. „Agenci są wśród nas”.

Nie podoba mi się to, że Ela w komentarzu (link poniżej) fetuje Gini, jak to ta „na szczęście zachowała” komentarz Laleczki. Dziewczyny! Zejdźcie na ziemię. Przecież w tym komentarzu nic nie było niezwykłego. Jestem ZNANYM, w najmniejszym stopniu nie „tajemniczym” lecz odwrotnie – otwartym na kontakt i przejrzystym człowiekiem. Nie lubię natomiast, gdy się na mój temat bajki opowiada, a tak robi Amelka222, tak robi Intheclouds i to nie tylko w jednym miejscu, np. tu:
http://clouds.salon24.pl/433555,agenci-sa-wsrod-nas#comment_6351618

Wiele osób z ZP – Zespołu Parlamentarnego – na mój adres i telefon. A wy tutaj co? Fantazyjek się wam zachciało! Oj, dziewczyny, dziewczyny. Takie dorosłe, a takie naiwne. Prościusieńko w pułapkę Zezorra, poszły jak w dym – jedna i druga. Agenciaka zezoraka posłuchały, i huzia, jest impreza i to „z dreszczykiem”.

Słuchajcie, bo z tego trzeba wyjść z twarzą. Podstawowe sprawy:
1 FMa będę krytykował lub nie (to zostawicie mnie); generalnie wiele poglądów jest wspólnych, a kto tego nie widzi, ten musi być ślepy. fym wykroczył jednak przeciw § KK swoimi obelgami jakie rzucał pod adresem AM, i teraz będzie się z tego wygrzebywał.
2 AMa będę krytykował lub nie (to zostawicie mnie); generalnie wiele poglądów jest rozbieżnych – co zdaje się nawet ślepy zauważy bez trudu. AM nie wypowiada obelg, i o ile wiem nie wykracza też przeciwko paragrafom Kodeksu Karnego. Moje nastawienie do obu panów jest polityczne, czyli żaden nie jest moim przyjacielem („Mistrzem” – przypomina ci to coś?) ale też żaden nie jest moim nieprzyjacielem. Można się natomiast spotkać w dialogu, w sporze, i wtedy różnić się co do poglądów – takie różnice są między nami wyraźnie widoczne.
3 Poruszam się na gruncie tak polskiego, jak i międzynarodowego prawa. Pozywam każdego kto mi szkodzi, np kto kłamie, szkaluje, kłamstwa głosi lub oszczerstwa powtarza, do nich linkuje.

Obaj panowie PP i AM, uwaga: OBAJ doskonale wiedzą wszystko na mój temat. Poglądy, argumenty, adresy, telefony, kontakty. Nie istnieje żadna bariera. Jestem osiągalny. Telefonicznie i osobiście. Jestem zapraszany na spotkania – nazwijmy to tak – zbliżone do ZP, a odbywające się za granicą oraz w Polsce, w Sejmie. Dotyczy to też konsultacji w odrobinę węższym gronie, bez kamer. Słuchajcie, dziewczyny: my się po prostu i zwyczajnie znamy – nawet, jeśli się przy tym krytykujemy.

Acha, mam telefon prywatny AM – teraz już się robi dla Was powoli jasne, w co się obie bawicie, prawda. Jak można było…? Jak…? Plotki i kłamstwa powtarzać. Poważne kobiety.

Dziewczyny, dziewczyny. Wdepnęłyście obie w gładkie brednie Zezora jak… śliwka w kompot.

Wychodzimy teraz z tego z twarzą.

Po pierwsze, ten mail NIE zostanie dalej upubliczniony. Jest dla Was. {moje zajady – przypis cenzora}

Po drugie, Kasia skasuje noteczkę o „Agentach wśród nas”. Dlaczego? Bo ta notka jest nierzetelna.

Po trzecie, Ela zaprzestanie niezdrowych ekscytacji „agentami”. Zezór jej nazmyślał, aż się kurzy, a ona za nim. Wstyd!

OK.

Z twarzą, powtarzam.

Chcecie więcej informacji – to zadzwońcie do mnie, jak każdy cywilizowany człowiek. JESTEM OSIĄGALNY. Co więcej – jestem „odwiedzalny” – jestem zwykłym człowiekiem, który potrafi rozmawiać, nie boi się ludzi, i traktuje ich serio. Tu macie dziewczyny kontrast jak dzień i noc: zezorro się boi ujawnić. To tchórz i konfabulant, a do tego cieniutki z techniki internetowej naciągacz pań i panienek „na wiarę”. Zezoro podaje się za eksperta, a jest zerem. Zostawmy nowego MIstrza Amelki – wróćmy do rzeczy. Nie kłamcie na mój temat.

Naprawdę, można zajrzeć do mnie, umówić się w dzielnicy albo na mieście na kawę – rzecz jasna zależnie od tego, czy będę miał czas, no ale generalnie można. Wręcz zachęcam. Są tacy, którzy skorzystali, niejeden. Są tacy, którzy wyrobili sobie zdanie na mój temat osobiście – i sądzę, że jest to zdanie zupełnie… zwykłe. Mało ciekawy człowiek, który czasem ciekawe rzeczy opowiada, a czasem jest nudny jak flaki z olejem – to ja.

Fyma namawiałem na ujawnienie się od 1 maila jaki napisałem do niego. Sam podaję swój adres na blogu – a kto napisze do mnie, że chce zadzwonić, ten dostaje telefon. Kto się przedstawi przez telefon, i powie, że chciałby odwiedzić, ten dostaje adres, albo się na mieście umawiamy. A wy obie tutaj… o agentach? Jedna pisze notkę na bazie zmyśleń, a druga jej gratuluje, jak to ona dzielnie nazmyślała. Ojojoj. Macie mego maila? Macie. Czego wam brakuje do szczęścia? Podniecenia chcecie, sensacja się Wam marzy, bo anonim coś napisał?

Fuj. Wstyd. Otrzeźwiejcie. Świat jest prosty – po co go komplikować.

Dla jednej Pani i dla drugiej Pani przesyłam pozdrowienia – i jeszcze raz proszę: Kasiu, wyrzucić tę nierzetelną notkę. Nie lubisz oszczerstw pod własnym adresem? Wyobraź więc sobie, że ja też nie lubię.

Leszek

PS

Z Zezorrem porozmawiam oddzielnie. Zasłużył na specjalne potraktowanie, i tak też zostanie potraktowany. Może nie wiecie jeszcze o tym, ale on gdzie indziej wykroczył przeciw § KK, i spotka się teraz z mierzoną odpowiedzią. Tak że istnieje – jak to prawnicy mówią – wstępne uzasadnione podejrzenie, że wasz obiekt westchnień i wielki pogromca agentów jest – kryminalistą. Po zakończeniu sprawy przeciwko niemu mogę dać znać publikując, w wymiarze dopuszczonym przez sąd bo nie wszystko wolno upubliczniać, czego się założona przeciwko niemu sprawa KARNA tyczyła, i jaką sentencją wyroku zakończyła. Chcę teraz całkiem jasno powiedzieć: nie zmartwię się, jeśli wlepią mu należny wyrok. Tyczy się to każdego i każdej która mnie i moich szkaluje czy szkodzi.

************************************
Na oczekiwaną rozmowę zezor przekazał mi argument w postaci poniższego obrazka, wraz z serdecznym harcerskim pozdrowieniem: W cytowanym tekście pomieściłeś karalne pomówienia, nazwałeś adwersarza kryminalistą, tchórzem, konfabulantem i naciągaczem. Zatem wal się złamasie, z lamusami nie gadam. Cheers

cheers

Reklamy

Tagi: ,

Komentarzy 10 to “Telefonista.ru się pieni w ogórkach odc.2”

  1. Darmo-bzdurkiewicz czyli hochsztaplerka w sosie patriotycznym « zezowaty Zorro Says:

    […] https://zezorro.wordpress.com/2012/07/16/telefonista-ru-sie-pieni-w-ogorkach-odc-2/ […]

  2. DEMONTAŻ FYMa czyli kpt. Sowa i przyjaciele « zezowaty Zorro Says:

    […] https://zezorro.wordpress.com/2012/07/02/darmo-bzdurkiewicz-czyli-hochsztaplerka-w-sosie-patriotyczny… […]

  3. Darmo Bzdurkiewicz się pieni w ogórkach odc.1 « zezowaty Zorro Says:

    […] forsy: kryzys finanse i złoto « DEMONTAŻ FYMa czyli kpt. Sowa i przyjaciele Telefonista.ru się pieni w ogórkach odc.2 […]

  4. Lesio robi w gacie w ogórkach odc.3 « zezowaty Zorro Says:

    […] zezowaty Zorro czyli ratowanie forsy: kryzys finanse i złoto « Telefonista.ru się pieni w ogórkach odc.2 […]

  5. WHOIS Lesio atemcom w ogórkach odc.4 « zezowaty Zorro Says:

    […] https://zezorro.wordpress.com/2012/07/02/darmo-bzdurkiewicz-czyli-hochsztaplerka-w-sosie-patriotyczny… […]

  6. Lesio otwiera PPP, czyli podziemne ogórki odc.5 « zezowaty Zorro Says:

    […] https://zezorro.wordpress.com/2012/07/02/darmo-bzdurkiewicz-czyli-hochsztaplerka-w-sosie-patriotyczny… […]

  7. Ze zero! czyli lesio kasuje zezorra w ogórkach odc.6 « zezowaty Zorro Says:

    […] https://zezorro.wordpress.com/2012/07/16/telefonista-ru-sie-pieni-w-ogorkach-odc-2/ […]

  8. Jeden zero! czyli zezor kopie lesia w ogórka odc.7 « zezowaty Zorro Says:

    […] https://zezorro.wordpress.com/2012/07/16/telefonista-ru-sie-pieni-w-ogorkach-odc-2/ […]

  9. Dwa zero! czyli jak lesio czatuje w ogórkach odc.8 « zezowaty Zorro Says:

    […] https://zezorro.wordpress.com/2012/07/16/telefonista-ru-sie-pieni-w-ogorkach-odc-2/ […]

  10. Wielki tfurca czyli co gógle wie o lesiu w ogórkach odc.9 « zezowaty Zorro Says:

    […] https://zezorro.wordpress.com/2012/07/16/telefonista-ru-sie-pieni-w-ogorkach-odc-2/ […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: