Pakuję w złoto. Nie pękam.

by

dresiarzJestem 100% facetem. 190 cm wzrostu, 120 kg wagi, siłownia pięć razy w tygodniu, koks i te sprawy. Powiem wam, że ja i moi koledzy z siłowni nie musimy martwić się kryzysem.
Wpis został przeniesiony

Advertisements

Tagi: , ,

komentarzy 7 to “Pakuję w złoto. Nie pękam.”

  1. Piotr Says:

    Ja nie mam nic i też patrzę z optymizmem w przyszłość. Przynajmniej niczego nie stracę. Pozdrawiam.

  2. HansKlos Says:

    Pomysł ze złotymi felgami do mojego VolksVagena bardzo mi przypadł do gustu;-)

  3. panika2008 Says:

    @HK: do VolksVaginy, powiadasz? 😀

  4. zezorro Says:

    Nie ma potrzeby pisania @xxx. Komentarze są wątkowane – naciśnij „odpowiedź” przy konkretnym wpisie.

  5. Viator Says:

    U nas na wsi, gdy Nixon w 73 ogłosił odejście od parytetu złota przy dolarze, to sołtys zebrał wszystkich i powiedział: „No to teraz chłopy i baby – wykopywać te dolary spod gruszy i kupować złoto”.
    Efekt widzimy dzisiaj. Sołtys już dawno nie żyje. Ale złoto pod gruszą leży i jest warte jakieś 25 razy więcej niż w 1973. Ale nic to, dziś rządzi syn Sołtysa – też łebski facet. Na jutro zwołał jakieś zebranie. O jakiejś przeprowadzce mowa.

  6. zakup złota Says:

    no na złote felgi w beemce to nie wpadłem 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: