Obama: jesień średniowiecza czy upadek Rzymu?

by

Quo Vadis?Patrzę, jak giełda wita nowego prezydenta i widzę, że muszę napisać nowy tekst. Cóż, takie czasy, zezowaty jest lepszy od ślepego…
Wpis został przeniesiony

Advertisements

komentarze 3 to “Obama: jesień średniowiecza czy upadek Rzymu?”

  1. george Says:

    Witam, fajny blog, ląduje w ulubionych.

    Co do morgana i zrolowanej krótkiej na GPW. Popatrzmy na cyferki.
    JP wszedł na 40K pozycji średnio gdzieś po 1700 w okolicach 20 listopada. Jesli zleci tak jak przypuszcza zezowaty w okolice Grunwaldu JPM wyjdzie na tym na czysto jakies 120mln PLN. Akcja miala sie potencjalnie sie zakonczyc zanim usd/pln zaczął wyglądać jak start promu z florydy ( w czasie od 20.11 – 19.12 kurs pozostawał stabilny).

    300 pkt * 10 * 40k pozycji = 120 mln PLN
    przy uwzglednieniu akutalnego spadku kursu zysk ten spada o 15% w USD.

    Niestety KNF interweniował i sprawa sie rypła 19.12. Dodatkowo trzeba bylo w koncu odpalic opcje walutowe z czego mają dużo większy deal.
    Ostatnio kwota raptownie wzrosła z 5.5mld na 8mld pln ( jak dla mnie szok).

    W związku z tym faktami nie sądze że 120 baniek z futuresow ma cokolwiek wspolnego z rynkiem walutowym i nie sa raczej czescia tej samej akcji. Powiedzialbym wiecej : na FW20 powineła im sie lekko noga i nie zarobią tyle ile sadzili sami sobie kopiac lekko w dupę. Teraz walcza zeby zamknac krotka z zyskiem, bo inni moga chciec kupic troche taniejacych polskich aktywow na WIG20 ( patrz : gaszenie sesji środowej w czwartek ).

    Mam nadzieje ze nic nie pokręcilem z cyferkami :).
    Jestem ciekawy zdania zezowatego w temacie.

    • zezorro Says:

      Części tej samej akcji oznaczają że duża instytucja traktuje europejski kraj (razem z jego walutą) jako krowę do wydojenia w poczekalni euro. Niektórzy – w tym pożal się Boże minister – chwalili się całkiem niedawno, że Polsce żaden kryzys niestraszny, bo mamy stabilną złotówkę i gospodarkę… Prawda jest taka, że Polska jest idealnym celem ataku spekulacyjnego ze względu właśnie na wielkość rynku finansowego (głębokość giełdy i złotówki) i w poczekalni euro nie można jej zostawić bez dojenia.

      Co do wyników podliczeń zgoda. Tak to wygląda, ale po uwzględnieniu akcji Waldka Pawlaka. Gdyby jej nie było, nie byłoby zwałki złotówki teraz i rentowność operacji short PL byłaby większa. Oczywiście giełda i fx to są dwa odrębne działy, dwie akcje, które konkurują ze sobą o zysk, ale korzystają ze wspólnych działów analiz. Strategie zatwierdza zarząd. Ten zezwala na dwie równoległe akcje ataku, które wzajemnie się (częściowo) znoszą. Wniosek jest taki, że Polska jest obiektem ataków finansowych i płynny kurs walutowy jest najlepszym bezpiecznikiem, bo odbiera zarobek. Drugi wniosek jest taki, że wchodzenie do euro teraz będzie kosztowało za dużo dojnego (nie mówiąc o koninkturze). Trzeci wniosek jest taki, że KNF do czegoś służy (i może zadziwiająco sprawnie zadziałać). Czwarty wniosek jest najsmutniejszy, złotówką można huśtać po 50% w kwartał.

      Wygląda na koniec na to, że i te 8 mld mogą nie wystarczyć. To nie jest ciekawe, to jest przerażające. Okradziono naszą realną gospodarkę na ogromne kwoty. Ludzie teraz idą na bezrobocie, złotówka – która na święta powinna odbić – zjechała dlatego do piwnicy. To jest też swego rodzaju szansa, zobaczymy czy Pawlak ją pociągnie.

  2. LeM Says:

    Witam,

    Obiecany jakiś czas temu Gold Spot w długim terminie:

    http://lemansa.wordpress.com/2009/01/25/gold-spot-ii/

    Pozdro

    LeM

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: